„Od szkolnej ławki do wielkiego świata”
Uczniowie klasy 5a, spotkali się z doktorem nauk przyrodniczych, podróżnikiem, wykładowcą akademickim i pasjonatem świata-panem Radosławem Kożuszkiem, absolwentem naszej szkoły.
Spotkanie było niezwykłą podróżą nie tylko po odległych zakątkach ziemi, ale również przez wspomnienia z dzieciństwa, szkolnych lat i początków drogi zawodowej naszego gościa.
Pan Radosław z ogromnym sentymentem wspominał swoją naukę w szkole podstawowej. Opowiadał, że dawniej w klasach uczyło się około 30 uczniów, a podczas przerw dzieci wspólnie spędzały czas na boisku. Przyznał, że najbardziej lubił historię, geografię i biologię. Szczególne miejsce w jego pamięci zajmowała pracownia biologiczna, w której znajdowały się żywe zwierzęta-rybki, chomiki i inne okazy wzbudzające zainteresowanie uczniów. Wspominał również lekcje, podczas których pod mikroskopem obserwowano między innymi cebulę i jajko, poznając ich budowę.
Z wielka sympatią mówił o swojej nauczycielce biologii, która była życzliwa, otwarta na uczniowską ciekawość i pozwalała im oglądać preparaty ,także poza lekcjami. To właśnie takie doświadczenia sprawiły, że nauka stawała się prawdziwą przygodą.
Jednym z najbardziej wzruszających fragmentów spotkania były opowieści o dziecięcych marzeniach pana Radosława. Już jako dziecko fascynował się odległymi krajami, zwierzętami i nieznanymi miejscami. Podczas przerw zaglądał do biblioteki, gdzie poznawał świat z książek i atlasów. Oglądając ilustracje, marzył, aby kiedyś zobaczyć te wszystkie miejsca na własne oczy.
Pani bibliotekarka uświadomiła mu, że wiele z nich znajduje się bardzo daleko i podróż do nich może być niezwykle trudna. Jednak te słowa nie odebrały mu marzeń.
Pan Kożuszek opowiedział uczniom wzruszającą historię listu, który jako dziecko wysłał do ogrodu zoologicznego w Wiedniu. Napisał, że nie stać go na podróż do tego miejsca i poprosił o przesłanie zdjęć. Ku jego ogromnej radości pracownicy ogrodu odpowiedzieli mu na list i przesłali fotografie.
Była to dla niego ważna lekcja-jeśli czegoś bardzo pragniemy, warto próbować szukać dróg prowadzących do realizacji marzeń.
Nasz gość wspominał również swoja pierwszą wyprawę do Rzymu, na którą pojechał pociągiem z ojcem jeszcze w czasach licealnych. Była to dla niego niezwykła przygoda i powód do ogromnej dumy.
W liceum w Radziejowie brał udział w olimpiadach geograficznych. Dzięki temu mógł uczestniczyć w wycieczkach i poznawać świat, co było dla niego dodatkową motywacją do nauki.
Opowiadał także o swojej fascynacji językami obcymi. Zainteresowanie nimi pojawiło się już podczas lekcji, gdy nauczyciele posługiwali się językiem angielskim, niemieckim, czy francuskim.
Marzył wówczas, aby samodzielnie porozumiewać się w tych językach. Dziś bez problemu prowadzi wykłady dla studentów w języku angielskim, podkreślając, że znajomość języków otwiera wiele drzwi i daje nowe możliwości zawodowe.
Pan Radosław od dzieciństwa interesował się nie tylko podróżami, ale również światem zwierząt. Odwiedzał ogrody zoologiczne, a w swoim pokoju hodował wiele niezwykłych okazów. Wspominał między innymi o boa dusicielu, wielkich karaluchach, patyczakach, papugach, żukach oraz licznych rybkach.
Niezwykła pasja z czasem stała się ważną częścią jego życia zawodowego. Podczas swoich podróży wykonuje mnóstwo zdjęć, które następnie prezentuje na wystawach w zaprzyjaźnionych ogrodach zoologicznych, między innymi we Wrocławiu, Chorzowie, Bydgoszczy i Toruniu. Później fotografie trafiają również do Urzędu Gminy w Piotrkowie Kujawskim.
Po ukończeniu Liceum Ogólnokształcącego w Radziejowie Pan Radosław wybrał studia na Akademii Rolniczej. Zdecydował się na kierunek, który odpowiadał jego zainteresowaniom i pozwalał ograniczyć kontakt z matematyką-przedmiotem, za którym jak przyznał z uśmiechem, nie przepadał.
Był bardzo dobrym studentem i znalazł się w gronie 5% najlepszych studentów uczelni. Ukończył studia, a następnie zdobył stopień doktora nauk przyrodniczych. Już w czasie studiów odbył również kurs pedagogiczny, ponieważ od zawsze chciał być nauczycielem lub wykładowcą. Jak podkreślał, wiedza zdobyta podczas kursu bardzo przydaje mu się w pracy z dziećmi i młodzieżą.
Pan Kożuszek opowiadał o wielu swoich wyprawach. Szczególne miejsce w jego pamięci zajmuje podróż do Republiki Południowe Afryki-jedna z pierwszych tak dalekich wypraw, która pozostawiła niezapomniane wrażenie.
Spotkanie z doktorem Radosławem Kożuszkiem było dla uczniów klasy 5a nie tylko ciekawą lekcja przyrody, geografii i historii, ale również ważną lekcją życia.
Opowieść naszego absolwenta pokazała, że wielkie osiągnięcia często zaczynają się od małych, dziecięcych marzeń-od książki przeczytanej w bibliotece, zdjęcia obejrzanego w atlasie, listu wysłanego do odległego miejsca czy pragnienia poznania tego, co znajduje się za horyzontem. Pan Radosław udowodnił, że ciekawość świata, wytrwałość, pasja i odwaga w realizowaniu marzeń mogą zaprowadzić człowieka naprawdę daleko.
Serdecznie dziękujemy panu doktorowi Radosławowi Kożuszkowi za inspirujące spotkanie, niezwykłe opowieści i podzielenie się z nami doświadczeniami, które z pewnością na długo pozostaną w pamięci naszych uczniów.
Organizatorzy spotkania:
Małgorzata Pieszak/Jolanta Strzelecka
Foto: Jacek Krysiak